Janusz K. został skazany za przyjmowanie korzyści majątkowych. To już drugi wyrok w tej sprawie. W czerwcu 2014 roku Janusz K. usłyszał nieprawomocny wyrok i już wtedy Sąd Rejonowy w Koszalinie skazał go na 5 lat pozbawienia wolności, grzywnę w wysokości 60 tys. zł i przepadek osiągniętej korzyści majątkowej. Janusz K. odwołał się od wyroku, nie przyznając do winy. Sąd Okręgowy uchylił wyrok pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wczoraj (17.06) zapadł drugi wyrok:
- Ten wyrok troszeczkę się różni od poprzedniego, sąd trochę inaczej opisał te czyny, przyjął inną kwalifikację prawną, natomiast jeśli chodzi o sam stan faktyczny, to sąd przyjął dokładnie taki stan faktyczny, jak został ustalony. Kara jest taka sama, jak była poprzednio, czyli pan oskarżony, sędzia K. został skazany na karę łączną 5 lat pozbawienia wolności, oczywiście bezwzględną oraz łączną karę grzywny 400 stawek dziennych po 150 zł każda stawka
Mówi Radiu Weekend rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie Sławomir Przykucki. Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje założenie apelacji.
Przypomnijmy, że sędzia Janusza K. został oskarżony o przyjęcie w zamian za korzystne rozstrzygnięcia łapówek w łącznej kwocie 140 tysięcy zł. Zarzucono mu także sporządzenie projektu apelacji na korzyść innych oskarżonych, których wcześniej sądził.















