To plany powiatu tucholskiego, który zamierza skorzystać z dofinansowania marszałka województwa kujawsko-pomorskiego i wybudować dla dzieci domy w sąsiednich gminach. W każdym zamieszka po 14 podopiecznych.
- Co musi być w takim domu dziecka nowym? Na pewno pokoje dwuosobowe, na pewno musi się znaleźć pokój dostosowany do osoby niepełnosprawnej, musi być dostęp do jakiejś takiej małej infrastruktury zdrowotnej, dostęp do szkół podstawowych, do gimnazjum, do jakiegoś zaplecza sportowego.
Mówi dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Tucholi Anna Toby.
Zespół powołany przez starostę tucholskiego zrobił już wizję lokalną na proponowanych przez gminy działkach. W grę wchodzi teren przy szkole w Żalnie, przy ul. Okrężnej w Gostycynie, w Iwcu, w gminie Cekcyn, w Kęsowie przy poczcie oraz przy stadionie w Śliwicach.
Budynek, który zajmuje obecnie Dom Dziecka w Tucholi, to dobre miejsce dla powiatowych jednostek organizacyjnych. Tak uważa zarząd powiatu tucholskiego, który już planuje, kto będzie się tam mógł wprowadzić, kiedy dzieci zamieszkają w nowych, mniejszych domach:
- Taką instytucją będzie na pewno instytucja warsztatów terapii zajęciowej, która tutaj by znalazła swoją siedzibę. Następnie chcemy, aby to, co jest w zadaniach powiatu, a realizowanych z upoważnienia wojewody, tj. powiatowy zespół orzekania o niepełnosprawności.
Mówi Radiu Weekend starosta tucholski Michał Mróz. Włodarz nie wyklucza, że do budynku przy ul. Kościuszki mógłby się także przeprowadzić zespół Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i działające na terenie powiatu stowarzyszenia.















