Niedawno na kilkusetmetrowej prostej linię przerywaną zastąpiono podwójną ciągłą. Kończy się ona w miejscu..., w którym zaczyna się kolejny łuk i widoczność przestaje być dobra.
Zdjęcie tego miejsca wysłaliśmy do dyrektora do spraw dróg i mostów w gdańskim oddziale GDDKiA Karola Markowskiego:
- Ta perspektywa, którą państwo nam przedstawili skłoniła nas do tego, żeby wydłużyć ten odcinek w taki sposób, żeby odcinek, na którym są zakazy, kończył się za tym zakrętem.
Mówi Karol Markowski. A na sugestię, że, z punktu widzenia kierowców, na kilkusetmetrowej prostej linia przerywana byłaby z pewnością bardziej rozsądna, odpowiada:
- Obserwujemy zachowania uczestników ruchu, jest taka pokusa do tego, żeby tam wyprzedzać. Oczywiście kierowcy często krytykują wprowadzanie kolejnych utrudnień w komforcie jazdy czy tych ograniczeń. Natomiast musimy to robić po to, żeby było po prostu bezpieczniej.
Zmiany na chojnickiej obwodnicy mają zostać wprowadzone w ciągu kilkunastu dni.



















