Coraz częściej pojawiają się bowiem głosy, że w mieście trudno jest znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na razie opłaty są pobierane tylko na Placu Wolności. Tymczasem problemy z zaparkowaniem samochodu występują przy kościele, molo, młynie i na Nowym Rynku. Burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski mówi Radiu Weekend, że nie może tak być, iż ktoś zostawia samochód w tych miejscach na kilka godzin:
- Jakimś rozwiązaniem jest wprowadzenie zawsze opłaty, tak? Wtedy przynajmniej zwiększa się mobilność tych miejsc, bo też mam takie sygnały, że np. na Nowym Rynku są takie parkingi, że po kilka godzin te samochody stoją, a myślę, że wszędzie w tych miejscach publicznych postój tzw. garażowy nie powinien mieć miejsca.
Kwestię ewentualnego poszerzenia strefy płatnego parkowania w Sępólnie mają teraz przedyskutować radni z komisji gospodarki komunalnej.















