Chodzi o Benedykta Adamczyka, który dzierżawi od gminy kilka hektarów gruntu na potrzeby swojego gospodarstwa rolnego.
Szczegóły w relacji Michała Drejera:
Sprawie radnego Adamczyka na wniosek przewodniczącego czerskiej rady przyjrzeli się już prawnicy Wojewody Pomorskiego.
Efekt to pismo od wojewody, w którym można przeczytać, że w jego ocenie "zachodzą wątpliwości, czy radny nie narusza Ustawy o samorządzie gminnym". Chodzi o artykuł tej ustawy, który zabrania radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy, w której uzyskali mandat.
W Urzędzie Wojewódzkim czekają teraz na ruch ze strony Rady Miasta i Gminy Czersk - to właśnie radni mają ustalić, czy zachodzą przesłanki do wygaszenia mandatu radnego Adamczyka i o swojej decyzji poinformować wojewodę.
Przypomnijmy, że podobne kłopoty ma inna radna z Czerska, Anna Redzimska, która prowadzi działalność gospodarczą w budynku publicznego ZOZ-u.
Wojewoda Pomorski stwierdził wygaśnięcie jej mandatu, a decyzję podtrzymał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Do tej pory jednak rada nie podjęła odpowiedniej uchwały, a sprawa najprawdopodobniej trafi jeszcze do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zobacz także:
















