31-latek porusza się na wózku inwalidzkim, pchnięcie kulą trenuje od 3 lat:
- Podstawą tej kwalifikacji było osiągnąć piąty wynik w przebiegu całego roku, piąty wynik na świecie. Udało mi się zdobyć tę kwalifikację w Tunezji na początku marca osiągając wynik 11,5 metra.
Mówi Radiu Weekend chojnicki paraolimpijczyk, który technikę trenuje... w swoim ogródku.
- Rozstawiam sobie swoje siedzisko, zrobiłem sobie rzutnię i trenuję. Przeważnie po kulę chodzi moja żona. Też ma formę, trenuje "przynoszenie kuli" [śmiech].
Dłuższa rozmowa z chojnickim kulomiotem Lechem Stoltmanem:
Materiał przygotował Michał Drejer.





















