Wojewoda Pomorski wezwał do wygaszenia jego mandatu w związku z konfliktem interesów. Szczegóły w relacji Michała Drejera.
Mirosław Janowski jako przedsiębiorca świadczył usługi na rzecz miejskich spółek, między innymi ZGM-u i ChTBS-u, a także Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, co wojewoda jednoznacznie uznał za sprzeczne z Ustawą o samorządzie gminnym.
- W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby przewodniczący Rady Miasta, żeby oszczędzić miastu niepotrzebnych przepychanek natury prawnej, sam zrezygnował - ocenia radny Projektu Chojnicka Samorządność Mariusz Brunka. To właśnie PChS w grudniu ubiegłego roku złożył wniosek o wygaszenie mandatu przewodniczącego. Przepadł on jednak w głosowaniu.
Mirosław Janowski jeszcze nie zadecydował, jak się zachowa. Jak mówi, musi dokładnie zapoznać się z decyzją wojewody i skonsultować sprawę z prawnikiem:
- Na pewno decyzję podejmę do sesji 13 czerwca.
Jeśli Rada Miejska w ciągu 30 dni nie wygasi mandatu swojego przewodniczącego, wojewoda może wydać zarządzenie zastępcze, od którego jednak przysługuje odwołanie do sądu administracyjnego.
- Orzecznictwo sądów jest jednoznaczne. Efekt będzie taki sam, natomiast to by oznaczało, że miasto będzie uwikłane w długotrwały proces.
Zobacz także:

















