Tuż przed wlotem do Człuchowa od strony Chojnic audi A8 zjechało na lewą stronę drogi, potem na pobocze i zatrzymało się na drzewie.
Jak udało się ustalić reporterowi Radia Weekend, do zdarzenia doszło podczas manewru wyprzedzania. Kierowca audi chcąc najprawdopodobniej uniknąć uderzenia w tył wyprzedzającego przed nim samochodu, odbił na lewą stronę i stracił panowanie nad kierownicą.
Audi podróżowały 4 osoby, w tym dwoje małych dzieci. Z relacji świadków wynika, że wszyscy wyszli z rozbitego samochodu o własnych siłach, jednak zostali przewiezieni do szpitala.
Kilkanaście minut później, w tym samym miejscu "Berlinki" doszło do kolejnej kolizji dwóch samochodów osobowych. W tym wypadku skończyło się tylko na pogiętych blachach.




















