Czterech minut zabrakło Chojniczance, żeby przywieźć z Katowic 3 punkty. Do 89. minuty MKS prowadził z GKS-em 2:1. Niestety gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania i mecz zakończył się podziałem punktów.
Obie bramki dla Chojniczanki - w 15. i 30. minucie, strzelił Łukasz Kosakiewicz, który w drugiej połowie mógł sobie zapewnić hat-tricka, jednak nie wykorzystał 100-procentowej okazji do zdobycia trzeciego gola.
MKS spadł z 11. na 12. miejsce w tabeli 1. ligi i ciągle nie jest pewny utrzymania - przewaga nad znajdującą się w strefie spadkowej Pogonią Siedlce to tylko 2 punkty.
Kolejny mecz chojniczanie rozegrają w najbliższą niedzielę (15.05) na własnym stadionie. Rywalem będzie aktualnie szósty zespół tabeli Zagłębie Sosnowiec.
Zobacz także:
















