Ogień wybuchł w sobotę (07.05) około 19.00.
- Słoma była ułożona w balotach w ogromny stóg, dlatego akcja nie była łatwa - mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach Marcin Wróblewski.
- Stóg dużych wymiarów, około 40 m długości, 7-8 m szerokości. Akcja gaśnicza wymagała zaangażowania dużej ilości sił i środków, głównie do dowożenia wody na miejsce pożaru. Pożar sam w sobie nie stanowił większego zagrożenia dla okolicy, zabudowań nie było w pobliżu. W niedzielę użyto ciężkiego sprzętu w celu rozciągnięcia tego stogu, żeby łatwiej było go przelać.
Przyczyny pożaru w Czartołomiu wyjaśnia chojnicka policja.
























