Radni obawiają się, że wprowadzenie podatku spowoduje drastyczną podwyżkę cen, podczas gdy oni zdecydowali, żeby opłat w tym roku nie podnosić. Z Sępólna Maciej Bór:
Zgodnie z planami, podatkiem od deszczu ma zarządzać nowa agencja rządowa pod nazwą "Polskie wody". Pomysł jest taki, że wszystkie osoby lub instytucje które korzystają z wód gruntowych lub powierzchniowych mają zapłacić podatek od 80 groszy do nawet 2 złotych i 50 groszy za metr sześcienny. I te informacje wzbudziły niepokój na ostatniej sesji rady Miejskiej Sępólna, bo radni zdecydowali niedawno żeby w tym roku cen za wodę i ścieki nie podnosić.
- Spotykając się z grupą mieszkańców zapytano mnie, kiedy będzie podwyżka wody. Ja ze zdziwieniem przyjąłem i mówię: nie będzie podwyżki wody.
To radny Albert Wagner, ale nie tylko on był zdziwiony. O szczegóły prezesa ZGK Dariusza Krakowiaka próbował wypytać także Grzegorz Dudek.
- Rozumiem, że wszystkie osoby prywatne również? Np. mając jakiś stawik, chcą podlać ogródek?
- Oczywiście. Będzie korzystał, będzie podlewał - będzie musiał zapłacić. Jak to będzie określane - trudno mi powiedzieć.
Stawka za metr sześcienny wody obowiązująca w tym roku w Sępólnie Krajeńskim wynosi 3 złote i 45 groszy.















