- W ubiegłym roku prace kosztowały 27 tysięcy złotych - mówi Radiu Weekend Paweł Patoleta z Urzędu Gminy w Gostycynie.
- Głównie na alejach skupiliśmy się, żeby stworzyć takie zabiegi pielęgnacyjno-konserwatorskie. Te zabiegi polegały na podczesaniu gałęzi od suszu, głównie w górnych partiach drzew, w pierwszej kolejności zastosowaliśmy zabiegi pielęgnacyjne na kasztanowcach zwyczajnych, to jest aleja 52 sztuk tych drzew zaatakowanych przez szkodnika szrotówka kasztanowcowiaczka.
W tym roku zakres prac będzie podobny. Ich wykonawcę gmina wyłoni w drodze zapytania ofertowego. Urzędnicy na tegoroczne prace mają 20 tys. zł.















