Jak informuje Radio Weekend dowódca akcji Radosław Batruch z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie, strażacy po rozpoczęciu akcji próbowali dostać się do źródła ognia. [nagranie z początku akcji gaśniczej]
- Zapaliły się cyklony do odprowadzania pyłów zbożowych i w tej chwili rozbieramy tutaj częściowo konstrukcję tych cyklonów, żeby dostać się do źródła ognia. Przed przyjazdem straży pracownicy, którzy wykonywali tutaj prace budowlane samodzielnie opuścili miejsce pożaru, osób poszkodowanych nie ma.
Z informacji przekazanej przez strażaków wynika także, że ogień w "Płatkarni" nie zagraża innym budynkom.
















