Prokuratura Rejonowa w Tucholi sprawdza jeszcze, czy ktoś mógł go do tego czynu nakłaniać. Mówi prokurator rejonowy Jolanta Cieślewicz:
- Śledztwo prowadzone jest w sprawie nakłaniania lub udzielania pomocy w targnięciu się na własne życie. Żeby to ustalić, trzeba najpierw ustalić, czy istotnie był zamach samobójczy. To już po przeprowadzonej sekcji zwłok z udziałem biegłego również w dziedzinie balistyki nie pozostawia wątpliwości. Był zamach samobójczy.
Ciało Piotra Grzywacza odnaleziono 31 marca w lesie koło Tucholi.
Jutro (9.04) o 12.00 w kościele pw. Bożego Ciała odbędzie się nabożeństwo żałobne, a po nim pogrzeb na tucholskim cmentarzu parafialnym.















