Wynik piątkowego spotkania mógł być jeszcze bardziej niekorzystny dla bytowian, ale w 37. minucie meczu goście nie wykorzystali rzutu karnego:
- Wypada mi przeprosić kibiców, bo to, co dzisiaj pokazała Drutex Bytovia, to był chyba najsłabszy mecz za mojej kadencji. Mam nadzieję, że on się nie powtórzy. Przeanalizujemy to spotkanie i na pewno wyciągniemy z niego szeroko pojęte wnioski.
Mówił tuż po meczu trener bytowian Tomasz Kafarski.















