Chojniczanie przyzwyczajeni do widoku lip przy ulicy 31. Stycznia niedaleko Bramy Człuchowskiej muszą przygotować się na zmiany. Jedno z drzew ma zostać wycięte, bo przeszkadza w budowie kamienicy:
- Zadaniem miasta jest umożliwienie inwestorowi rozpoczęcie takiej budowy i my tę lipę musimy wyciąć. Żeby ją wyciąć, są dwie ścieżki. Pierwsza ścieżka to zapłacić 230 tys. złotych odszkodowania, bo taką ma objętość pnia, albo robić nasadzenia zamienne - za taką lipę jest to około 200 drzew na terenie miasta.
Tłumaczy burmistrz Chojnic Arseniusz Finster i dodaje, że ratusz za ścięcie lipy będzie realizował nowe nasadzenia. Zanim jednak drzewo zostanie wycięte konieczne jest uzyskanie opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i konserwatora zabytków.















