Ma to związek z rozpoczęciem przyjmowania wniosków w ramach rządowego programu 500+. Chojnicki MOPS odwiedził dziś rano także reporter Weekend FM Michał Drejer:
- Jeszcze nikt nie wszedł, jak tu przyszłam. Stoję tu 10 minut.
- Będzie trzeba trochę wyczekać.
- Ja nie mam czasu, jadę do domu.
- Jak panie oceniają przygotowanie lokalowe, warunki?
- W sumie słabe, bo nie ma gdzie się podziać. Nie ma usiąść gdzie, ludzi tłum, ani przejścia dobrze. Słabe warunki.
Problem zauważa też burmistrz Chojnic Arsenisuz Finster i ocenia:
- Na mniej niż dostateczną. To jest duże niedomaganie nasze, za które pragnę przeprosić.
Burmistrz zapowiedział już także, że będzie rozmawiać z radnymi na temat ewentualnych nowych lokalizacji, w których mógłby funkcjonować Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.


















