Według radnych, opłata mogłaby wynosić 30 procent zwykłego biletu:
- Ze względu na wymogi dotyczące cen biletów, jakie stawiają nam dystrybutorzy filmów, obecnie nie możemy przyjąć takiego rozwiązania. To byłoby możliwe tylko wówczas, jeśli Urząd Miejski pokryłby różnicę tak, jak to ma miejsce w przypadku Karty Dużej Rodziny.
Mówi Radiu Weekend dyrektor ChCK Radosław Krajewicz.
Jednak, zdaniem burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera, rozliczenie ewentualnych zniżek dla osób niepełnosprawnych nie powinno obciążać budżetu miasta:
- Ja zamierzałbym - mówiąc kolokwialnie - sięgnąć do portfela pana dyrektora Krajewicza. Bo nawet jeżeli inwalidów na film przyjdzie kilku i z tego tytułu trzeba było rekompensować jakieś środki w relacji z dystrybutorem, to to nie są wielkie środki.
Mówi burmistrz Finster i dodaje, że kino w Chojnickim Centrum Kultury generuje zysk i to z tego zysku można by ewentualnie rozliczać dopłaty do biletów dla osób niepełnosprawnych.















