Jednym z ważniejszych punktów porządku obrad było przystąpienie do sporządzenia planu miejscowego w rejonie ulic 14 Lutego i Prochowej pod tereny inwestycyjne. Jednak akurat do tej uchwały radni nie mieli żadnych uwag. O czym więc dyskutowali? O tym Michał Drejer, który przysłuchiwał się dzisiejszej sesji:
Zaczęło się od zmian w budżecie. Mariusz Brunka dopytywał o kwotę 86 tysięcy złotych, która pojawiła się po stronie wydatków w dziale "Administracja":
- Wykonywaliśmy zadanie inwestycyjne w Parku 1000-lecia i ulicę Parkową masą bitumiczną wykładała firma z Człuchowa. Firma ta już wtedy była w upadłości i firma zamówiła masę bitumiczną od firmy w Starogardzie Gdańskim. Urząd Miasta zapłacił za masę bitumiczną syndykowi. Syndyk nie zapłacił firmie ze Starogardu Gdańskiego no i firma ze Starogardu Gdańskiego wytoczyła miastu proces, który przegraliśmy, ale syndyk nam tę kwotę oddał - tłumaczył burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Radni PChS wywoływali też dyskusję dotyczącą projektu uchwały o przystąpieniu do realizacji budowy węzła integrującego na bazie dworca PKP i wnioskowali o nazwanie ulicy prowadzącej od Dworcowej pod budynek dworca Placem Edmunda Pięknego. W tym punkcie coś do powiedzenia mieli też inni radni i burmistrz, który zaproponował z kolei nazwę Plac Chojnickich Kolejarzy. Ostatecznie decyzję w tej sprawie odłożono.
Podczas sesji rozpatrywano też wezwanie jednego z mieszkańców Chojnic do uchylenia uchwały dotyczącej strefy płatnego parkowania. Po długiej wymianie zdań, skarga została odrzucona.















