O powierzeniu prac tej gminnej spółce zdecydował burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski. Tymczasem radni mają wątpliwości. Na ostatniej sesji Janusz Tomas pytał, czy ekipa zakładu da radę wykonać tak poważną inwestycję.
- Zatrudnimy dodatkowych fachowców, częściowo także podwykonawców - mówiła radnym prezes Zakładu Transportu i Usług w Sępólnie Maria Grochowska:
- Jestem w pełni świadoma tego, że kadra, jaką dysponujemy aktualnie nie byłaby w stanie temu zadaniu ani jakościowo, ani terminowo. Wiem, że jest pan zainteresowany akurat tą inwestycją bardzo mocno, ale my również. Proszę mi wierzyć, że my również. Spółka chce istnieć, spółka chce pracować i oczywiście chce pokazać się z jak najlepszej strony.
Remont ulic rozpocznie się w najbliższych tygodniach.















