To dużo mniej, niż się wcześniej spodziewano, bo we wrześniu szpital był na minusie sięgającym około 800 tysięcy złotych. Zdaniem władz spółki, strata zmalała, bo szpitalowi udało się uniknąć niesłusznie naliczonej kary oraz odzyskać zapłatę za nadwykonania medycznych procedur.
Mówi przewodniczący Rady Nadzorczej więcborskiego szpitala Grzegorz Szlezer:
- Finansowanie tych nadwykonań spowodowało to, że mamy taką stratę, a nie inną. Z jednej strony dużą, bo to jest zawsze 182 tys. zł, ale z drugiej strony stosunkowo niewielką w porównaniu do tych szacunków, które miały miejsce u schyłku ubiegłego roku. Taka strata jest w ocenie rady nadzorczej stratą bezpieczną, choćby z uwagi na analizę ostatnich lat funkcjonowania szpitala.
Teraz zgromadzenie wspólników, czyli Zarząd Powiatu Sępoleńskiego, zdecyduje, czy udzielić absolutorium władzom spółki za ubiegły rok.















