Spółdzielnia ma być małym przedsiębiorstwem, które da pracę bezrobotnym i wykluczonym społecznie. Jego tworzeniem od kilku miesięcy zajmował się doradca burmistrz Czerska Adam Domiński, który ma nadzieję, że radni na dzisiejszej sesji opowiedzą się za powołaniem spółdzielni.
- Liczę, że tak będzie. Jeśli tak będzie, to wtedy jest walne zebranie, na którym członkowie-założyciele konstytuują statut, wysyłają go do sądu, sąd ma tam do 6 tygodni na rejestrację. Jeśli będziemy mieli KRS, wtedy możemy przystępować do działania, czyli liczę, że w połowie kwietnia moglibyśmy stać się podmiotem i rozpocząć taką działalność jako spółdzielnia socjalna.
Wśród członków założycieli znaleźli się: gmina Czersk, Stowarzyszenie rodziców i opiekunów działających na rzecz dzieci niepełnosprawnych w Czersku i trójmiejska fundacja BESOCIAL.















