Mariusz Wichowski ma 44 lata, do tej pory zajmował się hodowlą pszczół i produkcją miodu. Skończył prawo na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a także pozyskiwanie funduszy unijnych w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. W poniedziałek otrzymał powołanie, dziś (wtorek 23 lutego) oficjalnie objął swoje obowiązki.
- Ta sama sytuacja była - przypuszczam - przed laty, tak że nie nie jest to nic nadzwyczajnego. Zmiany przyszły, ja też korzeni tu nie zapuszczam nie wiadomo jakich, bo mam tę świadomość, że za cztery czy za ileś lat, może nawet prędzej, się też pożegnam. W tej chwili tak to jest motywowane i nie ma złudzeń, nie ma się co czarować, że w ten sposób są niestety niektóre stanowiska obsadzane.
Mariusz Wichowski zastąpił na tym stanowisku odwołanego przed tygodniem dotychczasowego kierownika Ryszarda Basińskiego.















