- Ja uważam, że decyzja przewodniczącego była słuszna - mówi Radiu Weekend Józef Skiba, który wczoraj, pod nieobecność Mirosława Janowskiego, kierował obradami:
- Po prostu to była skarga niesłuszna, bo pan Kamil nie na temat mówił i według mnie przewodniczący dobrze zrobił nie udzielając mu głosu.
Zdanie zastępcy przewodniczącego podzieliła większość chojnickiej rady. Za rozpatrzeniem skargi głosowało tylko dwóch radnych opozycji, a jeden radny koalicji wstrzymał się od głosu.















