Klęska miała miejsce w 2012 roku. Do końca 2015 leśnicy pozbywali się zwalonych pni i przygotowywali nowe nasadzenia. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Janusz Kaczmarek uważa, że to sprawne działanie. Chwali też swoich ludzi za pozytywne wykorzystanie skutków klęski:
- Ogromna klęska, ale pozwoliła ona również, że wykorzystaliśmy ją również do przebudowy tych drzewostanów, które rosły. Były to przeważnie jednogatunkowe drzewostany sosnowe. Składy, które dzisiaj wprowadziliśmy, już jest 30% zupełnie innych gatunków i one będą też różnorodnie kształtowały.
Przypomnijmy, trąba powietrzna, która przeszła nad powiatem tucholskim w 2012 roku, zniszczyła leśne obszary na długości 14 kilometrów.















