Jak informuje chojnicka policja, 40-latek to mieszkaniec Domu Pomocy Społecznej. Miał zdjąć buty i kurtkę i wejść na cienki lód. Ten nie wytrzymał jednak jego ciężaru i mężczyzna znalazł się pod wodą.
- Na szczęście znajdowała się osoba, która nam wskazała, w którym miejscu lód się zarwał. Ratownik zabezpieczony w specjalne ubranie wskoczył do wody i po prostu w tym miejscu, gdzie osoba nam wskazała nogą generalnie namierzył go, bo osoba znajdowała się pod wodą, pod lodem i udało mu się złapać i wyciągnął strażak tę osobę na brzeg.
Relacjonuje dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w KPPSP w Chojnicach młodszy brygadier Tomasz Hope.
Reanimacja wyciągniętego spod lodu mężczyzny trwała około 25 minut i zakończyła się przywróceniem czynności życiowych. 40-latek nieprzytomny trafił do chojnickiego szpitala.

















