To wyliczenia gminy Chojnice, która zadeklarowała, że na własny koszt wybuduje w tym miejscu tłocznię.
- Mieszkańcy byli zszokowani tą kwotą, spodziewali się, że to będzie taniej, pytali: ile ta rura ma kosztować? Powiedziałem wprost: nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście państwo uczestniczyli w komisji przetargowej w roli obserwatorów. To przecież gmina przeprowadzając procedurę przetargową musi wybrać najkorzystniejszą ofertę, ale takie są koszty.
Mówi wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Przy ul. Brzozowej w Chojniczkach jest 37 działek. Jak zaznacza wójt, żeby inwestycja w ogóle mogła zostać zrealizowana, musi w niej uczestniczyć 80 proc. właścicieli.















