Urząd Marszałkowski w Toruniu dokonał nowego podziału środków na ten cel. Poprzednio kwota dla Sępólna miała opiewać na ponad 600 tysięcy euro, ale uznano, że większe miasta powinny dostać więcej pieniędzy, bo oddziałują na te mniejsze. W przypadku Sępólna wymieniono Włocławek, Grudziądz i Inowrocław.
- To absurd, ale niestety nic już nie da się zrobić - mówi Radiu Weekend burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- Być może Inowrocław oddziaływuje na Strzelno, być może Włocławek na jakieś miasto oddziaływuje, natomiast nie wyobrażam sobie, jak może oddziaływać Włocławek czy Grudziądz czy Inowrocław na Sępólno, bo jeżeli coś oddziaływuje na Sępólno, to raczej Bydgoszcz. To jest dla Sępólna nie do zaakceptowania. Tak to przyjęto, poinformowano nas tylko, że jest nowy rozdział.
Podobna kwota już raz została przyznana na rewitalizację miasta. Wtedy jednak władze Sępólna zdecydowały, że wyremontują za to budynek przy ulicy Jeziornej, w którym obecnie mieści się Centrum Aktywności Społecznej.















