- Dzieci skarżą się na ból gardła i głowy - mówi Radiu Weekend wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Chojnicach Grażyna Matthes.
- Bardzo mała frekwencja. Niestety dzieci chorują. Już dzisiaj z jednej klasy 5 dzieci poszła do domu.
Liczbę zachorowań na bieżąco monitoruje chojnicka Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna.
- Rzeczywiście, z tygodnia na tydzień jest ich więcej - potwierdza rzecznik sanepidu Iwona Jażdżewska.
- W trzecim tygodniu stycznia odnotowaliśmy ponad tysiąc przypadków zachorowań na grypę i infekcje grypopodobne. Natomiast w czwartym tygodniu stycznia było ich już ponad dwa tysiące. Grupą wiekową, w której te infekcje występują najczęściej, to jest od piątego roku życia do czternastego roku życia, czyli dzieci szkolne i przedszkolne.
Iwona Jażdżewska radzi, by skarżący się na stan zdrowia pozostawali w domach i nie zarażali innych.
- Ci, którzy jeszcze nie chorują, ustrzegą się przed infekcją grypopodobną myjąc ręce - dodaje.















