Chodzi o ponad 3-hektarowy teren w centrum miasta, który ma w przyszłości pełnić funkcje rekreacyjne.
- To na razie koncepcja. Teraz musimy szukać pieniędzy na zrealizowanie zapisanych w niej pomysłów - mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Miastka Ewa Kapłan.
- Z RPO nie nie ma takich możliwości dofinansowania już teraz takiego typu obiektów, więc będziemy szukać dofinansowania z krajowych programów dotyczących sportu i kultury, w tych dziedzinach. Pozostałą część będziemy musieli robić we własnym zakresie, więc to też jest taka długofalowa inwestycja.
Realizacja inwestycji została podzielona na 6 etapów. W pierwszych dwóch ma powstać infrastruktura, w kolejnych amfiteatr, skate park, toalety, boisko i park. Szacuje się, że zagospodarowanie Kaczego Dołka może kosztować nawet 6 mln zł.















