To skutek pożaru, do którego doszło w sobotę (23.01) po północy na ulicy Towarowej. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Straty materialne oszacowano na blisko 100 tysięcy złotych. Doszczętnie spłonął zaparkowany pod wiatą opel vivaro, a częściowo nadpalony został chevrolet orlando. W akcji gaśniczej, która trwała prawie 1,5 godziny, wzięły dział dwa zastępy straży pożarnej.
Możliwe, że ktoś celowo podpalił auta. Dokładną przyczynę pożaru wyjaśni policyjne dochodzenie.















