Jeśli będzie taka potrzeba, będą też uchwały poszczególnych rad. Samorządy powiatu człuchowskiego sprzeciwiają się utworzeniu województwa środkowopomorskiego.
- Nie widzimy żadnych pozytywnych stron powstania takiego województwa. Będzie ono słabe i ludnościowo, i gospodarczo - mówi starosta człuchowski Aleksander Gappa:
- Przy takim zorganizowaniu województwa pomorskiego, przy subregionach, projektach, programach wspólnych partnerskich, umowach, historiach które już tak daleko zawędrowały, przygotowaniu do wykorzystywania środków unijnych, to nie ma takiej sytuacji, która w tworzeniu nowego województwa mogłaby dać jakąkolwiek szansę przez najbliższe 2-3 lata w ich wykorzystaniu.
Słabość planowanego województwa środkowopomorskiego potwierdza też analiza przeprowadzona przez Rzeczpospolitą. Wynika z niej, że na nowym obszarze stopa bezrobocia mogłaby sięgać 16 procent, a całe województwo byłoby jednym z najbiedniejszych w Polsce.
Przeciwko utworzeniu województwa środkowopomorskiego opowiadają się też inne powiaty Pomorza.
Swoją negatywną opinię starostowie wyrazili w oficjalnym piśmie po grudniowym konwencie .
Jak tłumaczy przewodniczący konwentu, starosta malborski Mirosław Czapla, ´obecny podział administracyjny na 16 województw sprawdza się bardzo dobrze´, a zmiany niosą za sobą zagrożenia:
- Im więcej województw, tym więcej administracji, chodzi również o rozdysponowanie środków unijnych i to, co nas łączy, a więc rozbicie również całego układu kaszubskiego. Jesteśmy związani również strefami ekonomicznymi. Wiele nas łączy i myślę, że w tym momencie jest to nie na czasie i nie ma również podłoża ekonomicznego.
Mówi Radiu Weekend Mirosław Czapla. Zachodnim krańcem województwa środkowopomorskiego miałby być powiat kołobrzeski, południowym wałecki, północnym słupski, a graniczne samorządy od strony wschodniej to powiaty człuchowski i bytowski.















