18-tysięczny obywatel gminy Chojnice skończył roczek.
W ubiegłym roku Adaś Wyrwas był z honorami witany przez władze. Jednak może się okazać, że na terenie gminy długo nie pomieszka, bo jego rodzice poważnie zastanawiają się nad wyprowadzką. A wszystko za sprawą stanu ulicy, przy której stoi dom państwa Wyrwas. Mimo wielu apeli o remont, droga od kilku lat jest w fatalnym stanie. "Ostatnia sensowna naprawa tej prawie kilometrowej drogi miała miejsce w 2011 roku", mówią Radiu Weekend państwo Wyrwasowie:
Jak się spaceruje? No nijak, siedzimy w domu, bo jest błoto wszędzie i dziury i kałuże ogromne. Latem to znowu jest pył i też siedzimy w domu.
Może gmina nie ma pieniędzy na wszystko, na oświetlenie, na chodniki na położenie asfaltu, ale ten asfalt nie musi być 6 metrów szerokości. To może być jakaś węższa dróżka asfaltowa, nawet tak żeby samochody wolno się mijały. W jakiś sposób chyba można to chociaż połowicznie, na jakiś czas rozwiązać.
Władze gminy przyznają, że droga jest w fatalnym stanie, ale jej remont planowany jest dopiero za dwa lata:
Ta droga jest tam fatalna, to my o tym wiemy. Planujemy opracowanie kompleksowej dokumentacji budowy dróg na tym no wym osiedlu w Chojniczkach w 2016 roku, natomiast ulica świerkowa tzw. pętla autobusowa ma być wykonana w 2017 roku.
Mówi Radiu Weekend wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
















