To kamera termowizyjna pozwalająca na sprawniejsze działanie w trakcie akcji - mówi komendant powiatowy PSP w Kościerzynie Tomasz Klinkosz:
- Pozwala nam lokalizować pożar w przestrzeniach zamkniętych, gdzie go nie widzimy: w przestrzeniach międzystropowych, pod dachem. Ona też pozwala nam poszukiwać w przestrzeniach zadymionych leżących gdzieś ludzi, też do poszukiwań osób zaginionych w lasach, w nocy, gdzie nie widać wizualnie człowieka, ale widać ciepło wydzielane przez niego.
Do tej pory w powiecie kościerskim taki sprzęt posiadała tylko OSP w Karsinie. Problemem jest tu jednak odległość do Kościerzyny. Jak podkreślają strażacy, 30-minutowa zwłoka na dojazd sprzętu może zaważyć na powodzeniu prowadzonej akcji.
Kamera termowizyjna trafi do kościerskiej jednostki jeszcze w tym roku. 30 tys. złotych na zakup sprzętu przeznaczy miasto, a resztę sponsorzy.















