Czerwony korowód najpierw przemierzył ulicę miasta, by nieco dłużej zatrzymać się na kościerskim rynku.
Sprowadzamy atmosferę świąt do Kościerzyny, ale chcemy też pokazać prawdziwe oblicze motocyklistów - mówi Radiu Weekend współorganizator imprezy Janusz Matrejek:
To jest pokazanie mieszkańcom Kościerzyny i nie tylko, że motocykliści to są ludzie, którzy są bardzo mocno zakręceni, pozytywnie zakręceni na temat swojej pasji, jaką jest jazda na motocyklach. Przeznaczają tej pasji każdą praktycznie wolną chwilę i chcemy pokazać, że to są normalni ludzie, którzy mają swoje pasje i którzy uważają, że również warto jeżdżąc na motocyklach zrobić coś fajnego, dobrego - Janusz Matrejek.
Większość uczestników cyklicznie uczestniczy w imprezie, jak przyznają naszej reporterce motocykliści - to świetna zabawa:
- Świetna zabawa, a przede wszystkim atrakcje dla dzieci, atmosfera, ogólnie jest bardzo fajnie.
- Dla dzieciaczków, żeby pooglądali i zobaczyli jak to jest, po prostu na święta, żeby to odczuć.
Od godziny 12.00 na płycie rynku odbywały się konkursy oraz występy artystyczne. Dodajmy, że to już piąta edycja akcji. Uczestniczyło w niej około 100 motocyklistów.
































