Opóźnienia są spowodowane zmianami w projekcie.
- Początkowo nie wiedzieliśmy, że trzeba będzie przełożyć kabel telekomunikacyjny - mówi Radiu Weekend wójt gminy Kościerzyna Grzegorz Piechowski:
- Też zmieniliśmy kwestię związaną z odprowadzeniem wód deszczowych no i też niestety pogoda, która była przez dłuższy okres czasu, gdzie padał deszcz, podłoże zamieniło się w taką błotną część i prace były naprawdę utrudnione i nawet były przerwane przez pewien okres czasu.
Władze gminy liczą, że remont drogi uda się zakończyć do 20 grudnia. Inwestycja musi być bowiem rozliczona do końca tego roku.















