We wrześniu policja przedstawiła Sylwii D. zarzut przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i tym samym działanie na szkodę interesu publicznego.
Chodziło o dodatki finansowe, jakie miały zostać wypłacone byłej dyrektor w okresie od stycznia 2011 do końca grudnia 2013 roku. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego, prokuratura podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa. Z jej decyzją nie zgodziły się jednak władze powiatu kościerskiego, które złożyły zażalenie:
Na skutek złożonego zażalenia prokurator referent po zapoznaniu się z zażaleniem oraz po ponownej analizie akt tego postępowania podjął decyzję o uwzględnieniu zażalenia i kontynuowaniu śledztwa w dalszym ciągu.
Mówi Radiu Weekend szef kościerskiej prokuratury Mariusz Duszyński.
Po przeprowadzeniu kolejnych czynności procesowych zostanie podjęta decyzja co do dalszego toku śledztwa.
Cała sprawa to pokłosie kontroli przeprowadzonej w placówce przez urzędników starostwa. Miała ona wykazać szereg nieprawidłowości, w tym nierówne traktowanie pracowników, możliwy mobbing, bałagan w dokumentach, błędy w fakturach oraz przyznanie premii i nagród dyrekcji jednostki. Po tej kontroli szefowa kościerskiego PCPRu straciła pracę, a do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.















