W nocy mieszkańcy jednego z bloków poinformowali policjantów o hałasach dochodzących z sąsiedniego mieszkania.
- Mówili, że słychać tam głośny płacz dziecka i wołania o pomoc - relacjonuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie Sławomir Gradek:
- Natychmiast pod wskazany adres pojechali funkcjonariusze. Dopiero po ostrzeżeniu, że wyważą drzwi, właściciel je otworzył. Policjanci od razu zwrócili uwagę, że w domu znajduje się małe dziecko, a rodzice są kompletnie pijani. Na miejsce przyjechało pogotowie, które zabrało dziecko do szpitala na oddział dziecięcy, rodzice natomiast zostali zatrzymani, doprowadzeni do wytrzeźwienia w człuchowskiej komendzie. Po badaniu trzeźwości okazało się, że matka dziecka ma prawie 3 promile alkoholu, a ojciec - 2,5 promila.
Sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego. Wyrodni rodzice mogą stracić prawa rodzicielskie. Grozi im także 5 lat więzienia.















