Jak się nieoficjalnie dowiedziało Radio Weekend, chodziło o dodatki finansowe, jakie miały być wypłacone byłej dyrektor w okresie od stycznia 2011 do końca grudnia 2013 roku. Jednak prokuratura, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa:
- Prokurator podjął decyzję o umorzeniu tego postępowania przygotowawczego wobec stwierdzenia, że czyn zarzucany podejrzanej nie wyczerpał znamion czynu zabronionego określonego w art. 231 par. 2 KK. Postępowanie o umorzeniu nie jest prawomocne.
Mówi Radiu Weekend prokurator rejonowy w Kościerzynie Mariusz Duszyński. Z decyzją prokuratury nie zgadzają się władze powiatu, które już złożyły zażalenie.
Przypomnijmy, cała sprawa to efekt kontroli przeprowadzonej w placówce przez urzędników starostwa. Ta miała wykazać szereg nieprawidłowości, w tym nierówne traktowanie pracowników, mobbing, bałagan w dokumentach, błędy w fakturach oraz premie i nagrody dla dyrekcji jednostki. Po tej kontroli szefowa PCPR-u straciła pracę, a do prokuratury złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.















