Ogień wybuchł w piątek (23.10) przed południem.
- Na miejsce zadysponowano 5 zastępów straży pożarnej - mówi Radiu Weekend Mariusz Burandt z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej KP PSP w Kościerzynie:
- Po przyjeździe na miejsce zdarzenia zastano wewnątrz budynku bardzo silne zadymienie i wysoką temperaturę. Dzięki szybkiej interwencji mieszkańców i miejscowych zastępów straży pożarnej pożar udało się ugasić przed rozgorzeniem. Straty wewnątrz budynku to są około 100 tys. zł, wszystkie rzeczy osobiste, ubrania, meble zostały okopcone, zadymione przez pożar, udało się tylko uratować ściany budynku.
Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była nieszczelność przewodu kominowego. Iskry z przewodu mogły przedostać się na fotelik dziecięcy, gdzie powstał pożar.















