W ratuszu zastanawiają się nad powołaniem sztabu kryzysowego i zapowiadają ogólnomiejską deratyzację.
- Na osiedlach mieszkaniowych, w kanałach ciepłowniczych jak również w studzienkach kanalizacyjnych są już dziesiątki tysięcy szczurów. Zbliża się zima, więc cała armia coraz bardziej do budynków się zbliża, a w związku z tym istnieje zagrożenie epidemii. Inwazja jest na tyle poważna, że trzeba powołać sztab kryzysowy.
Mówi radny Stanisław Kowalik.
W najbliższym czasie ma się odbyć spotkanie przedstawicieli Miejskich Wodociągów, Zakładu Ciepłowniczego, Chojnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej i administratorów budynków, na którym ma zostać wypracowany plan walki ze szczurami.















