Do zdarzenia doszło w poniedziałek (12.10) po południu - mówi Radiu Weekend Marcin Wcisło z Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie.
- Bardzo wstępne ustalenia wyglądają w ten sposób, że 17-letni chłopak wracał ze szkoły torami kolejowymi, prawdopodobnie miał słuchawki na uszach - ale to prawdopodobnie. Od strony Kościerzyny nadjeżdżała lokomotywa do holowania pociągów towarowych. Ze wstępnych informacji wynika, że maszynista widząc osobę na torach dawał sygnały dźwiękowe, ta osoba nie reagowała na to.
Lokomotywa nie zdołała wyhamować, w wyniku czego potrącony 17 - latek poniósł śmierć na miejscu. W ustaleniu okoliczności zdarzenia może być pomocny elektroniczny zapis przebiegu trasy, w który wyposażony miał być pociąg.

















