Miały być do końca września, ale wciąż ich nie ma. Mieszkańcy Kościerzyny powoli tracą cierpliwość i pytają, kiedy wreszcie na nowym dworcu PKS pojawią się wiaty przystankowe.
Przypomnijmy, w budynku starego dworca autobusowego powstaje nowa siedziba kościerskiej straży miejskiej. Od niedawna mieszkańcy korzystają więc z nowych przystanków przy pomniku Józefa Wybickiego. Skarżą się jednak, że marzną i mokną na deszczu, bo brakuje tu zadaszeń:
- Jakby deszcz padał, to co? Zmokniemy, parasola nie mamy, zimno jest.
- Jestem tu bardzo często, bo muszę jeździć do lekarza. To jest tragiczne, żeby nie można było się schować. Jak był stary przystanek, to choć zadaszenie było.
Władze Kościerzyny zapewniają po raz kolejny, że zadaszenia pojawią się w tym miesiącu. Początkowo zadaszenia przy pomniku Józefa Wybickiego miały stanąć do końca września.
- Niewielkie opóźnienie spowodowane jest zmianami technicznymi dotyczącymi rewitalizacji tego miejsca. Możliwe jednak, że zadaszenia ustawione zostaną nawet w przyszłym tygodniu:
- Zmiana terminów nawierzchni spowodowała również zmiany w realizacji innych elementów umowy, m.in. chodzi o wiaty przystankowe. Zaplanowaliśmy umieszczenie czterech wiat na dwóch peronach. Według zapewnień wykonawcy mają być one w przyszłym tygodniu. Przed zimą na pewno te wiaty się pojawią.
Mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Kościerzyny Ewa Aleksandrowicz.















