Szczegóły nowego programu dofinansowania w latach 2014-2020 były tematem sympozjum w chojnickim ratuszu.
- Pieniądze nie będą raczej przyznawane na projekty bazujące tylko na odnowie fasad budynków - mówi wicemarszałek Województwa Pomorskiego Wiesław Byczkowski:
- Realizacja powinna stanowić coś na kształt koła zamachowego dla inicjatyw podejmowanych samodzielnie przez mieszkańców poszczególnych obszarów. To powinno dać początkową energię do późniejszego włączania się mieszkańców. Projekty fasadowe, które nie zachęcają do ich aktywnego uczestnictwa w procesie rewitalizacji dzielnicy nie będą miały realnej szansy na realizację.
Przypomnijmy, że chojnicki ratusz chce otrzymać dofinansowanie na rewitalizację tak zwanej ´dzielnicy dworcowej´ i ´Przedmieścia Gdańskiego´.
- Współpraca wielu środowisk będzie jednym z podstawowych czynników zwiększających szansę na otrzymanie pieniędzy na rewitalizację w nowym rozdaniu unijnym - mówiła na zorganizowanym w chojnickim ratuszu sympozjum rektor Hanzeatyckiej Szkoły Zarządzania w Słupsku Monika Zajkowska.
- To tak naprawdę musi wyjść od społeczności i bez tej społeczności takie projekty nie mają szans.
Sympozjum w Urzędzie Miejskim w Chojnicach zorganizowano w ramach przygotowań do nowego unijnego programu rewitalizacji na lata 2014 - 2020.
Dzielnica dworcowa w Chojnicach może uzyskać dofinansowanie w ramach nowego programu rewitalizacji. Z raportu przygotowanego dla chojnickiego ratusza jasno wynika, że jest to ´obszar zdegradowany´. Tym samym spełnia warunki potrzebne do przyznania dotacji.
- Zbadaliśmy 9 wskaźników, które brane są pod uwagę przy ocenie - mówi Joanna Arkuszyńska-Gappa z Wydziału Programów Unijnych chojnickiego ratusza:
- Nakładając te wszystkie wskaźniki na siebie otrzymaliśmy taki obraz, że na 9 przebadanych wskaźników aż 7 jest poniżej średniej wojewódzkiej i właśnie występuje to dla dzielnicy dworcowej.
Według pierwszych szacunków, rewitalizacja tak zwanej ´dzielnicy B´ w Chojnicach, obejmująca także działania na rzecz walki z ubóstwem, będzie kosztować około 50 milionów złotych.















