Urząd Gminy Chojnice musi się tłumaczyć przed Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym. Ten grozi samorządowi karą finansową za to, że mieszkańcy wyrzucają do pojemników na odpady za mało śmieci biodegradowalnych.
- To jakiś absurd - mówi Radiu Weekend wójt Zbigniew Szczepański. - Na wsi odpady tzw. ´zielone´ są po prostu kompostowane:
- W tej chwili będziemy się tłumaczyli, dlaczego gmina Chojnice za mało dostarczyła - nie wiem: ziemi, liści, resztek organicznych do ZZO. Chore przepisy. Zgodnie z ustawą każdy obywatel ma prawo kompostować śmieci organiczne, a z drugiej strony gmina ma być karana za to, że za mało trawy czy resztek organicznych dostarczamy do Nowego Dworu. No absurd.
Na razie trwa wymiana pism. Władze gminy Chojnice mają nadzieję, że podane wyjaśnienia wystarczą Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu, aby ten odstąpił od wymierzenia kary.















