Do zdarzenia doszło wczoraj (20.09.) około godziny 20.00 na drodze Karwno-Soszyce.
Mężczyzna stracił panowanie nad volkswagenem, którym kierował, i uderzył w słup energetyczny. Ten się złamał i upadł na samochód. Kierowca wyszedł z pojazdu i zahaczył o przewody elektryczne. Zginął na miejscu:
Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że kierujący vw stracił panowanie nad pojazdem i uderzył czołowo w betonowy słup energetyczny. Słup złamał się i spadł na samochód. Wstępne czynności wskazują, że kierujący pojazdem najprawdopodobniej chciał zatrzeć ślady kolizji. Kiedy chodził wokół samochodu, zahaczył nogami o przewody elektryczne i został śmiertelnie porażony.
Wyjaśnia rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński.
Przyczyny śmierci ostatecznie potwierdzi sekcja zwłok 40-latka.















