Wpadł podczas drogowej kontroli na ulicy Mickiewicza. - Od razu przyznał, że nie ma prawa jazdy - mówi rzecznik policji w Tucholi Brygida Zimnoch.
Okazało się, że to nie wszystko - audi, którym poruszał się młody mężczyzna, nie było dopuszczone do ruchu, niezarejestrowane i miało tablice rejestracyjne innego samochodu.
Kierowca stanie przed sądem, bo bez uprawnień siadał za kółkiem już kilka razy.















