Jak mówi Jarosław Juchniewicz z bytowskiej policji, nieżyjącą matkę znalazł wczoraj (27.08) po przyjściu do domu jej syn:
- Na miejsce natychmiast zostali wysłani policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon kobiety. Niezwłocznie zabezpieczono miejsce zdarzenia, rozpoczęto ustalanie, przesłuchiwanie świadków. Na miejscu pracowali również specjaliści Laboratorium Kryminalistycznego w Gdańsku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zgon kobiety nastąpił na skutek ran zadanych ostrym narzędziem. Obecny na miejscu prokurator polecił zabezpieczyć ciało do badań sekcyjnych.
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, za śmiercią kobiety może stać jej mąż. Mężczyzny poszukuje policja. Z pierwszych ustaleń wynika, że do śmierci 48-latki miało dojść kilka godzin przez znalezieniem ciała.















