Po fiasku rozmów z PKS Człuchów nowo powołany przez Radę Powiatu Człuchowskiego Zakład Transportu Publicznego nie ma jak świadczyć usług przewozowych. Jak mówi starosta Aleksander Gappa, dyrekcja zakładu podejmuje próby, by autobusy jak najszybciej ruszyły na najbardziej newralgiczne trasy.
- Na pewno potrzebowalibyśmy 12 autobusów dużych i wtedy uzupełniająco te kursy mniejsze busami. czy taka możliwość będzie od 1 września - nie składam pustych obietnic. Działamy na najwyższych obrotach, żeby to się udało. Będziemy robić wszystko, żeby młodzież miała dojazd do szkół.
Mówi Radiu Weekend starosta człuchowski Aleksander Gappa.
Przypomnijmy, że gdy pod koniec lipca Rada Powiatu Człuchowskiego podejmowała decyzje o utworzeniu Zakładu Transportu Publicznego, starosta zapewniał o porozumieniu z PKS-em w sprawie wydzierżawienia taboru oraz dworca i bazy za bardzo korzystne kwoty. Ostatecznie jednak PKS porozumienia tego nie podpisał.















