Sprzeciwiają się oni polityce transportowej, jaką prowadzi Zarząd Powiatu Człuchowskiego. Jeden z protestujących rzucił w budynek jajkiem:
W nasze ocenie Aleksander Gappa miał obowiązek wspólnie z wójtami i burmistrzami tego powiatu przeprowadzić konsultacje społeczne, które dotyczą transportu drogowego i kolejowego, który wejdzie z datą styczeń 2017 roku. Oni tego nie wykonali
Do protestujących dołączył również właściciel prywatnej firmy transportowej z Debrzna Dariusz Kobryń, który sprzeciwia się temu, w jaki sposób powołuje się w powiecie Zakład Transportu Publicznego na bazie terenu i taboru autobusowego człuchowskiego PKS-u:
Gdyby to było robione wszystko w świetle prawa. Tak jak to powinno być. Jawnie o czasie z zachowaniem terminów ustawowych, nie miał bym żadnego sprzeciwu do tego co się wydarzyło i byśmy konkurowali dalej tak jak na dzień dzisiejszy konkurowaliśmy z firmą PKS Człuchów, byśmy konkurowali z firmą transportową pana starosty. Wiemy tylko jedno PKS Człuchowski na tym wszystkim zyska kilkanaście do kilkudziesięciu milionów złotych w ciągu następnych dwóch lat. Jest to myślę że działanie na niekorzyść społeczeństwa, na pewno na niekorzyść mojej firmy z której muszę zwolnić 16 osób.
Starosta człuchowski Aleksander Gappa nie chciał komentować protestu pod jego siedzibą. Za rzucenie jajkiem w budynek protestujący Ryszard Gołuchowski został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Został również przebadany alkotestem.
Czytaj też:





























